Ze względu na nowe okoliczności potwierdzające nasze wcześniejsze obawypragniemy złożyć na Pana ręce kolejny list otwarty z prośbą o pomoc i zainicjowanie działań blokujących destrukcyjne decyzje Zarządu Grupy Lotos S.A. w stosunku do Petrobaltic S.A.
Po analizie sprawozdania Zarządu z działalności za 2008 rok, skonsolidowanego sprawozdania finansowego Grupy Lotos za 2008 rok i listu Prezesa Grupy Lotos z 27 kwietnia 2009 r. nasuwają się nam następujące spostrzeżenia.
Zamieszczony na łamach Dziennika Bałtyckiego przez redaktora Kleina artykuł pt. „Związki z Petrobalticu w konflikcie z Lotosem” zmusza mnie do zajęcia stanowiska. Bardzo mnie cieszy opinia rzecznika prasowego grupy Lotos o doświadczeniu i wielkiej wiedzy pracowników Petrobalticu. Skąd więc pomysł zagospodarowania złóż na Morzu Bałtyckim operatorami zewnętrznymi, czyżby mieli większe doświadczenie od nas? Dalej czytam „Petrobaltic w ramach strategii do roku 2012 wejdzie na nowe złoża i zdynamizuje wydobycie ropy” a przepraszam czym wejdzie? Może m/v Aphrodite I ? Pan Marcin Zachowicz sugeruje wprowadzanie zamieszania przez niektórych działaczy związkowych, rozumiem enuncjacje rzecznika grupy Lotos ,w końcu taką ma pracę, z której się utrzymuje w przeciwieństwie do niektórych działaczy związków zawodowych wybranych z mandatu społecznego, statutowo zobowiązanych do wyrażania opinii załogi. Dobrze się stało, że niektórzy działacze reprezentujący niektórych pracowników Spółki stanowią razem znakomitą większość załogi mówiącą jednym głosem w obronie miejsc pracy i naszej godności.
Premier Rządu Rzeczypospolitej Polskiej Pan Donald Tusk
Do rąk własnych
Szanowny Panie Premierze
Zwracamy się z prośbą o wnikliwe zapoznanie się z sytuacją Petrobaltic S.A. w Gdańsku w kontekście zabezpieczenia bezpieczeństwa energetycznego kraju, zarządzania majątkiem Skarbu Państwa i sprawowaniem nadzoru nad tym majątkiem przez Ministra Skarbu Państwa i Ministra Gospodarki.
Nasz list otwarty kierujemy na Pana ręce ponieważ od 2004 r. brak jest jasnej polityki Państwa tj. Ministra Skarbu Państwa i Ministra Gospodarki w zakresie zwiększenia wydobycia ropy i gazu ze złóż na szelfie Morza Bałtyckiego.
Tak zwane przekształcenia własnościowe polegające na przekazaniu przez Skarb Państwa 69% akcji Petrobaltic S.A. do Grupy Lotos S.A. dla ratowania tzw. Rafinerii Południowych oraz obecnie deklarowane przez wiceministra skarbu Krzysztofa Żuka nieodpłatne wniesienie kolejnych 30,32% akcji Spółki Petrobaltic oznaczają w istocie, poprzez działania Zarządu Grupy Lotos, zaniechanie zwiększenia wydobycia ropy z polskich złóż ropy naftowej i gazu ziemnego na Morzu Bałtyckim.
- Zarząd Petrobaltiku kontroluje sytuację w spółce, firma znajduje się w dobrej kondycji i nie ma żadnych wątpliwości co do słuszności obranej strategii w segmencie upstream - powiedział dziennikarzom Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos.
Jego zdaniem "istniejące w spółce napięcia" zostaną wkrótce uspokojone. W jaki sposób? Prezes Lotosu przyznał, że Petrobaltic będzie chciał dyscyplinować niektórych przedstawicieli związków zawodowych działających w spółce. Nie ujawnił na czym to dyscyplinowanie miałoby polegać. Wiadomo, że zarząd Lotosu ma za złe związkowcom Petrobaltiku "ujawnianie poufnych informacji dotyczących spółki".
Związki zawodowe działające w Petrobaltiku od dłuższego czasu są skonfliktowane z zarządem Grupy Lotos, który oskarżają o przeznaczenie nawet 700 mln zł z kont Petrobaltiku na ich zdaniem wątpliwą ekonomicznie inwestycję w złoże Yme na Morzu Norweskim.
Związkowcy kilkakrotnie pisali listy m.in. do przedstawicieli rządu i Kancelarii Prezydenta, w których domagali się dymisji zarządu Petrobaltiku i wstrzymania procesu wnoszenia pozostałych akcji spółki będących w posiadaniu skarbu państwa do Lotosu.
Pismo wysłane 25.03.2009 r. do: Prezydenta RP,Premiera RP,Wicepremiera i Ministra Gospodarki,Ministra Skarbu Państwa,Szefa BBN,Prezesa NIK,Szefa CBA.
Dnia 24.03.2009 r. na spotkaniu z załogą Zarząd Petrobaltic S.A. poinformował o złej kondycji finansowej Spółki, problemach w uzyskaniu kredytów i możliwej utracie płynności finansowej. Pod przykrywką kryzysu światowego Zarząd wprowadził pakiet antykryzysowy ukrywając w ten sposób faktyczną przyczynę złej sytuacji, tj. wyprowadzenie olbrzymich środków finansowych na wątpliwą ekonomicznie inwestycję na M. Północnym, nie pozostawiając środków na bieżącą działalność firmy.
Zarząd Grupy Lotos przy pomocy Zarządu Petrobaltic S.A. od 2005 r. gromadził środki pieniężne na koncie firmy, składał wielokrotnie puste deklaracje rozwoju i pozorował działania inwestycyjne na Morzu Bałtyckim, doprowadzając ostatecznie do przekazania całości środków na cele inwestycyjne w innym kraju. Napisz komentarz (Ilość komentarzy: 7)
Spółkę shippingową, mającą przejąć wielozadaniowe holowniki serwisowe "Bazalt" i "Granit", należące do Przedsiębiorstwa Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku, chce utworzyć Grupa Lotos SA.
Związkowców niepokoi też losu statku "Vivero". Eksploatuje go spółka Invest Petro, której akcjonariuszami są pracownicy. Spółka ta, jako samodzielny armator jednego statku, nie będzie zdolna do przetrwania.
Co na to Petrobaltic? Krzysztof Grabowski, doradca prezesa Petrobalticu, twierdzi, że według jego wiedzy żadne decyzje w sprawie utworzenia następnej spółki armatorskiej jeszcze nie zapadły. Natomiast przyznał, że trwa przygotowanie do restrukturyzacji przedsiębiorstwa, które ma polepszyć efektywność jego funkcjonowania. Na temat obaw załogi władze firmy nie wypowiedziały się.
Na statkach i platformach wiertniczych Petrobalticu pracuje łącznie 240 osób. Obecnie przedsiębiorstwo użytkuje w sumie siedem statków. Są to dwa holowniki wielozadaniowe, które służą do holowania platform i dostarczania na nie materiałów, paliwa i wyposażenia; statki dozorowe "Kambr", "Aphrodite II" i "Vivero"; statek badawczy "St. Barbara" i tankowiec "Ikarus II".
Do poszukiwań złóż ropy i gazu oraz ich wydobywania z podmorskich pól naftowych przeznaczone są platforma "Petrobaltic" oraz platformy eksploatacyjne "Baltic Beta" i PG-1 (stacjonarna, funkcjonująca automatycznie). Cztery statki eksploatowane są przez spółki Grupy Kapitałowej Petrobalticu.
Petrobaltic
Przedsiębiorstwo Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku Spółka Grupy Lotos SA, posiadającej 69 proc. jej akcji. Firma zajmuje się poszukiwaniem i eksploatacją, w oparciu o wyłączną koncesję, podmorskich złóż ropy i gazu na obszarze morskim o powierzchni 8150 km kw., będącym częścią polskiej strefy ekonomicznej na Bałtyku, obejmującej obszar ponad 32 tys. km kw. Spółka zatrudnia 475 osób. «Napisz komentarz (Ilość komentarzy: 1)
Mając na uwadze bezpieczeństwo energetyczne Polski oraz powstrzymanie procesu mogącego doprowadzić do upadku kolejnej strategicznej firmy w Województwie Pomorskim mamy obowiązek podzielić się naszymi uwagami.
Od momentu przejęcia Petrobaltic S.A. przez Grupę Lotos do dnia dzisiejszego nie zrealizowano żadnej kluczowej inwestycji na M. Bałtyckim, a jakiekolwiek plany rozwoju przedstawiane związkom zawodowym i Radzie Pracowniczej są wielokrotnie zmieniane i nie realizowane. Plany inwestycyjne formułowane w ramach strategii Grupy Lotos mają charakter czysto medialny i wydają się być tylko próbą utrzymania pozytywnego wizerunku spółki.
W załączeniu przesyłam projekt wniosku, jaki trzeba wysłać do Sadu w celu otrzymania uzasadnienia wyroku.Osoby, których sprawy sądowe odbyły się mają na to 7 dni od terminu rozprawy, czyli max. 9 lub 10 grudzień musi zostać wysłany wniosek.Sąd ponieważ informował o terminie rozprawy nie ma obowiązku informowania powoda o wyroku. Powód sam musi dowiedzieć się o wyroku dzwoniąc pod nr 022 620-43-67 i podając swoją sygnaturę akt oraz imię i nazwisko.Z naszych informacji wynika, że w sprawie, w której brał udział p. Krzysztof Smużyński (elektryk, dawny przewodniczący) koszty procesu dla osób, które były razem z nim wynoszą po 200 zł na każdego powoda.Ponieważ sekretariat nie udziela informacji na temat kosztów procesu należy spróbować dowiedzieć się o kosztach pytając czy nie jest to np. 200 zł. Pani powinna potwierdzić lub nie.Jeżeli w terminie 7 dni nie zostanie wysłany wniosek o uzasadnienie wyroku to wyrok staje się prawomocny i powód musi zapłacić koszty sadowe lub wysyłać pisma o umorzenie kosztów.Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku (ok. 1 miesiąca) pozostaje nam tylko złożenie apelacji i opłacenie jej kosztów w wysokości 5 % naszych żądań.
Stanowisko ZZPRC Petrobaltic w sprawie próby wydzielenia floty
07.12.2008.
Wydzielenie transportu morskiego.
Wobec docierających wiadomości o wyodrębnieniu floty jako oddzielnej spółki Zarząd ZZPRC uważa za słuszne podzielić się nasuwającymi się wątpliwościami. Pozwalamy sobie zacytować IS 351 „Natomiast transport morski zostanie wydzielony z „Petrobalticu” i zorganizowany w odrębnej grupie shippingowej, skoncentrowanej na tej działalności. „Petrobaltic” będzie jedynym właścicielem tej spółki. Zmiany te mają być przeprowadzone do końca przyszłego roku.” Dopytujemy się: jaki jest cel tej operacji skoro „Petrobaltic” i tak jest właścicielem holowników będących pod polską banderą? -. domyślamy się, że zarejestrowanie statków pod obcą banderą i zmiana formy zatrudnienia załóg na tzw. kontrakty. Godzi to jednoznacznie w interes znacznej grupy pracowniczej Naszej firmy na co nie może być przyzwolenia organizacji związkowych działających w „Petrobaltic”. Kolejne pytanie dotyczy losu statku „Vivero” i dalszego funkcjonowania spółki „Invest Petro”, której praktycznie w 100% akcjonariuszami są pracownicy. Doskonale wiemy, że stanie się samodzielnym armatorem jednego statku to zagłada. Jednocześnie chcieliśmy zwrócić uwagę na ogromną wzajemną zależność platform i statków w procesach technologicznych, i obawiamy się, że wydzielenie floty może zaburzyć konieczną ścisłą współpracę. Z całą stanowczością podkreślamy: nie było, nie ma i nie będzie przyzwolenia z naszej strony na powyższe działania.
Z dniem 7 lipca 2008 r. wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 czerwca 2008 r. sygn. akt. SK 16/06 ( Dz. U. Nr 119, poz.771), w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm.) rozumiany w taki sposób, że w podstawie wymiaru zasiłku chorobowego nie uwzględnia się składników wynagrodzenia, od których pracownik uiścił składkę na ubezpieczenie chorobowe, a które nie są mu wypłacane za okres pobierania zasiłku chorobowego, jest niezgodny z art. 67 ust.1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Zasady postępowania przy ustalaniu podstawy wymiaru świadczeń chorobowych oraz pozostałych świadczeń w razie choroby i macierzyństwa przedstawił ZUS na stronie:
Dnia 17 marca A.D. 2008 odbyła się manifestacja ponad 150 pracowników „PETROBALTIC” S.A. w sprawie akcji pracowniczych.
Zebraliśmy się o godz. 14:30 na ul. Dyrekcyjnej 6, gdzie na ręce Dyrektora Delegatury Ministerstwa Skarbu Państwa Pana Henryka Woźniaka złożyliśmy pismo wzywające do dialogu i uregulowania sprawy akcji pracowniczych, oraz wyraziliśmy zdecydowany sprzeciw wydaniu „resztówki” akcji Grupie LOTOS .