Załogi holowników chcą pozostać w Petrobalticu
Redaktor: ZZPRC   
06.01.2009.

Spółkę shippingową, mającą przejąć wielozadaniowe holowniki serwisowe "Bazalt" i "Granit", należące do Przedsiębiorstwa Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku, chce utworzyć Grupa Lotos SA.

Budzi to sprzeciw Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego Petrobaltic. W piątek mają odbyć się negocjacje między zarządami związku i Petrobalticu, dotyczące zmiany armatora dwóch holowników.

- Oficerowie i marynarze pływający na "Bazalcie" i "Granicie", obsługujących platformy wiertnicze, są pracownikami Petrobalticu - podkreśla Włodzimierz Krutysza, przewodniczący ZZPRC Petrobaltic. - Natomiast załogi statku badawczego "St. Barbara" i zbiornikowca "Aphrodyte III", należących do spółek Petrobalticu, zatrudnia się na kontraktach.

W przypadku przejęcia obu holowników przez nową firmę zmienią one także banderę polską na obcą.

- W rezultacie ich załogi utracą etaty w naszym przedsiębiorstwie i nie będzie ich chronić polskie prawo pracy - twierdzi Krutysza. - Przeniesieni do spółki marynarze byliby zatrudnieni na kontraktach, na niekorzystnych dla nich warunkach. Etaty gwarantują im stałą pracę i osłony socjalne. Kontrakty podpisywane są na czas określony, czyli na pół roku czy na dłuższy okres, ale po zakończeniu obowiązywania umowy armator może bez żadnych konsekwencji zwolnić marynarzy.

Organizacje związkowe, działające w Petrobalicu i reprezentujące interesy pracowników, nie chcą pozwolić na kolejny podział przedsiębiorstwa. Ich zdaniem, wydzielenie floty z firmy może zakłócić konieczne, ścisłe współdziałanie z obsługiwanymi przez nią platformami.

- Opłata za wynajęcie taksówki kosztuje znacznie więcej niż przejazd własnym samochodem. Podobnie byłoby, gdyby armatorem holowników została spółka, z której płatnych usług korzystałby Petrobaltic. Jeżeli rozmowy z zarządem Lotosu nie przyniosą pozytywnych rezultatów, nie wykluczamy zorganizowania akcji protestacyjnej w obronie miejsc pracy - dodaje przewodniczący Krutysza.

Związkowców niepokoi też losu statku "Vivero". Eksploatuje go spółka Invest Petro, której akcjonariuszami są pracownicy. Spółka ta, jako samodzielny armator jednego statku, nie będzie zdolna do przetrwania.

Co na to Petrobaltic? Krzysztof Grabowski, doradca prezesa Petrobalticu, twierdzi, że według jego wiedzy żadne decyzje w sprawie utworzenia następnej spółki armatorskiej jeszcze nie zapadły. Natomiast przyznał, że trwa przygotowanie do restrukturyzacji przedsiębiorstwa, które ma polepszyć efektywność jego funkcjonowania. Na temat obaw załogi władze firmy nie wypowiedziały się.

Na statkach i platformach wiertniczych Petrobalticu pracuje łącznie 240 osób. Obecnie przedsiębiorstwo użytkuje w sumie siedem statków. Są to dwa holowniki wielozadaniowe, które służą do holowania platform i dostarczania na nie materiałów, paliwa i wyposażenia; statki dozorowe "Kambr", "Aphrodite II" i "Vivero"; statek badawczy "St. Barbara" i tankowiec "Ikarus II".

Do poszukiwań złóż ropy i gazu oraz ich wydobywania z podmorskich pól naftowych przeznaczone są platforma "Petrobaltic" oraz platformy eksploatacyjne "Baltic Beta" i PG-1 (stacjonarna, funkcjonująca automatycznie). Cztery statki eksploatowane są przez spółki Grupy Kapitałowej Petrobalticu.

Petrobaltic


Przedsiębiorstwo Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku
Spółka Grupy Lotos SA, posiadającej 69 proc. jej akcji. Firma zajmuje się poszukiwaniem i eksploatacją, w oparciu o wyłączną koncesję, podmorskich złóż ropy i gazu na obszarze morskim o powierzchni 8150 km kw., będącym częścią polskiej strefy ekonomicznej na Bałtyku, obejmującej obszar ponad 32 tys. km kw. Spółka zatrudnia 475 osób.

Jacek Sieński

 Źródło Dziennik Bałtycki

Petrobaltic


Przedsiębiorstwo Poszukiwań i Eksploatacji Złóż Ropy i Gazu Petrobaltic SA w Gdańsku
Spółka Grupy Lotos SA, posiadającej 69 proc. jej akcji. Firma zajmuje się poszukiwaniem i eksploatacją, w oparciu o wyłączną koncesję, podmorskich złóż ropy i gazu na obszarze morskim o powierzchni 8150 km kw., będącym częścią polskiej strefy ekonomicznej na Bałtyku, obejmującej obszar ponad 32 tys. km kw. Spółka zatrudnia 475 osób.

Komentarze
pb
Dodany przez Gość w dniu - 08.01.2009.
Poprawa efektywności? Chyba jakis żart. A komuż to Lotos będzie świadczył usługi holowników poza platformami? Może chodzi tutaj o komercyjne połowy dorsza?  
 
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi artykułu.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułu i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW.
Imię:Gość
Tytuł:
Komentarz:



Ochrona przed komputerami-spamerami - Otwórz kod, aby wysłać formularz.
Wpisz kod, który widzisz: *
Wskazówka: Przed WPISANIEM tekstu - jeśli masz trudność w odczytaniu tekstu na obrazku, odśwież stronę (F5). Zostanie załadowana ponownie z nowym obrazkiem i kodem.
 
 

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and SecurityImage 3.0.3

Zmieniony ( 06.01.2009. )